na pierwszy ogień idą pieluszki. po wielu próbach, testach jednak się poddałam i wydaję więcej kasy na pieluszki Pampers. wiadomo dla dziecka co najlepsze i nie zamierzam patrzeć jak moje dziecko ma czerwoną dupcię przez pampersa, albo jak przecieka i wszystkie ubranka są przemoczone.
na samym początku używałam Pampers Premium Care
ale coś w nich było nie tak i gdy Mała podrosła przerzuciłam się na Sleep & Play, ale one nie pasowały nam, bo przeciekały strasznie i zbankrutowałabym na praniu...
potem Active Baby i te okazały się strzałem w 10. mimo, że ich cena jest dość wysoka to jednak warto wydać parę złoty więcej aby dziecko miało dobrze w pupkę :)
jeśli chodzi o chusteczki to używam również od firmy Pampers. są dobre jakościowo, ale mają też świetne promocje co mnie jeszcze bardziej do nich ciągnie ;) (sześciopaki w niskiej cenie)
używam ich na zmianę z chusteczkami Huggies, które są równie dobre jak Pampers.
po wymyciu zawsze używam zasypki, a jak skórka zrobi się czerwona lub pojawią się potówki to wtedy do akcji wkracza Sudocrem
do kąpieli Johnson's Baby w postaci płynu do kąpieli (koniecznie fioletowy) oraz szampon do włosków. płyn do kąpieli ułatwia zasypianie Małej i śpi zawsze troszkę dłużej, bo do 8, a nie do 6 ;) a po kąpieli oliwka również tej samej firmy.
na dziś to chyba tyle. pozdrawiam ;*










